W miejscowości Jabłowo koło Starogardu Gdańskiego w województwie Pomorskim wykonywaliśmy naprawę fundamentów a dokładniej naprawę przez podbicie płyty fundamentowej. Nowy dom prawie zamieszkany a już mocno osiadał (ok 4-5 cm) , mimo że był zrobiony na płycie fundamentowej.
To jest dowód na to, że trzeba się znać na swojej robocie i nie warto wybierać firm o parę złoty tańszych od nas, bo to mogło przytrafić się każdemu.
Inwestor zaoszczędził może 2-3.000 zł wybierając tańszą firmę do płyty bez doświadczenia, ale stracił ok 200.000 zł na naprawie płyty fundamentowej wykonanej przez papudraków.
Chcemy to Państwu pokazać i wyczulić, że nie każdy potrafi robić dobre płyty fundamentowe, tylko sprawdzona technologia MegaTherm daje 100% pewność stabilnego fundamentu na długie lata.
Historia tego przypadku jest złożona, ale wszystko sprowadza się do tego, że tani wykonawca zlekceważył badania geologiczne wychodząc z założenie "ŻE PŁYTA SOBIE PORADZI" nawet na torfach :) Pewne rzeczy zataił i nie doinformował inwestora, oraz poszedł po taniości na skróty.
To klasyczny przykład głupoty wykonawcy i braku jego doświadczenia, chęć większego zysku zaślepiła mu rozum i w efekcie inwestor został z bardzo dużym problemem.
Na zwrot poniesionych kosztów naprawy niema co liczyć, bo pierwszy wykonawca zlikwidował firmę i po tej wpadce wyparował.
Znalezienie wykonawcy który poprawi taki temat, nie jest proste - a koszty ogromne bo temat jest skomplikowany.
Inwestor dostał inne kontr-oferty na naprawę fundamentów (iniekcyjne ciśnieniowe), ale są to rozwiązania dużo droższe i mało przewidywalne. W takich sytuacjach firmy konkurencyjne dają też ceny zaporowe, bo wiedzą że zdesperowany klient musi to zrobić, nic ich nie interesuje tylko zysk.
Nasza oferta była o prawie 200.000 zł tańsza od innej niby najtańszej ( o fakcie owiedzieliśmy się po realizacji ).
Wybór technologii był kluczowy, musieliśmy zastosować takie rozwiązanie które pozwoli małej maszynie na wjazd i wykonanie pracy. Żadna duża maszyna tam nie wjedzie, bo jest za wąsko i obok są sąsiedzi. Nisko zawieszony okap dachu nie pozwoli dużej palownicy wiercić pali i prawidłowo się ustawić, bo pale muszą być wiercone jak najbliżej krawędzi domu. Elewacja domu, okna, rynny itd - musiały być nienaruszone, gdyż dom był prawie ukończony i zaraz mieli się do niego wprowadzać mieszkańcy.
Po analizie gruntów i obciążeń budynku wybraliśmy odpowiednie rozwiązanie konstrukcyjne i zaczęliśmy prace projektowe.
Roboty wykonawcze zaczęliśmy od części domu która najbardziej osiada, by ją najszybciej zabezpieczyć.
Pale były wiercone na około domu z zachowaniem wszystkich środków ostrożności by budynek nie przechylił się jeszcze bardziej. Był prowadzony monitoring geodezyjny, żeby w razie nagłego osiadania szybko zadziałać.
Mnustwo skomplikowanej inżynieryjnej roboty i tak zwanej dłubaniny wykonawczej z przerwami technologicznymi trwało ok 14 dni, ale prace zakończyliśmy z sukcesem.
Wiemy teraz, że dom na pewno nie zacznie bardziej się przechylać, a inwestor będzie spał spokojnie.
Jeśli twój dom też osiada lub pękają mu fundamenty - zadzwoń do nas przeprowadzimy bezpłatnie analizę sytuacji i dobierzemy odpowiednie rozwiązanie.
Skontaktuj się z Megatherm – doradzimy, zaprojektujemy i naprawimy osiadające fundamenty twojego domu.
Kamil - twój doradca budowlany tel.: 502-170-171 wew.3.